Czy zauważyłeś, jak górujesz nad swoją prababcią? To nie tylko twoja wyobraźnia. Przedstawiciele starszych pokoleń często wydają się niżsi niż ich młodsi krewni. Zwykle obwiniamy za to grawitację, ucisk kręgosłupa i ogólne zużycie związane ze starzeniem się. Niektórzy badacze uważają jednak, że przyczyna jest mroczniejsza i bardziej fascynująca.
Sugerują, że niscy ludzie nie tylko zmniejszają swój wzrost wraz z wiekiem. Żyją dłużej.
Pomysł jest prosty. Jeśli wysocy ludzie umrą wcześniej, starsza populacja w naturalny sposób stanie się niższa. Jest to błąd selekcji. Wysokie są eliminowane wcześniej. Pozostają te niskie.
Czy zatem niscy ludzie naprawdę żyją dłużej?
Dane są mylące. Wskazują we wszystkich kierunkach jednocześnie.
Spójrz na Japonię. Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje, że Japonki żyją najdłużej na świecie. Średnio? 86 lat. Ich średni wzrost? Około 149 centymetrów (58,8 cala). To niski wzrost jak na światowe standardy.
Teraz spójrz na USA. Jesteśmy coraz wyżsi. Żyjemy też dłużej. W 1820 roku przeciętny amerykański mężczyzna umierał w wieku 39 lat. Dzisiaj? Żyje 75 lat.
Wzrost wzrasta. Oczekiwana długość życia rośnie.
To przeczy teorii, że niscy ludzie żyją dłużej. Albo nie?
Naukowcy łączą wzrost ze standardem życia. W okresach stresu – takich jak masowe bezrobocie czy głód – dzieci stają się krótsze. W okresach dobrobytu? Rosną wyższe.
Kto więc wygrywa? Wysocy ludzie z czasów obfitości? A może skromnych ludzi, którzy żyli w czasach niedoboru zasobów?
Czym jest gen Metuszala i jak wpływa na oczekiwaną długość życia?
Nie ma jednej reguły. Genetyka jest złożona. Istnieje jednak konkretny wyjątek potwierdzający teorię, że niscy ludzie żyją dłużej.
Jest powiązany z genem często nazywanym genem Metuszelacha.
Oto jak to działa. Niektórzy ludzie mają rzadką mutację genetyczną. Mutacja ta zmniejsza wrażliwość ich komórek na insulinopodobny czynnik wzrostu 1 (IGF1 ).
IGF1 stymuluje wzrost. Mniejsza wrażliwość oznacza wolniejszy wzrost. Oznacza to mniejszy wzrost.
Ale tutaj jest minus. To samo zmniejszenie sygnalizacji IGF1 wiąże się z dłuższym życiem.
Zwierzęta wykazują ten sam wzór. Psy małych ras mają mniej IGF1 niż rasy olbrzymie. Żyją też dłużej. Chihuahua zawsze żyje dłużej niż wielki Dani.
Osoby z tą konkretną mutacją są mniejsze. Zwykle żyją dłużej niż przeciętnie.
Ale to jest rzadkie. Dla większości ludzi wzrost nie jest bezpośrednim czynnikiem prognostycznym śmierci.
„Wzrost może mieć znaczenie, zwłaszcza w niektórych przypadkach… Jednakże wiąże się to z wieloma innymi dynamicznymi procesami.”
Co jeszcze się liczy?
Styl życia. Dieta. Dochód. Szczepionka. Żywienie we wczesnym dzieciństwie.
W rzeczywistości wczesne życie może mieć większe znaczenie niż nawyki w wieku dorosłym.
Naukowcy przestudiowali dokumentację medyczną z minionych stuleci. Odkryli silny związek między zdrowiem w macicy a zdrowiem w wieku średnim. Powiązania te były silniejsze niż wybory dotyczące stylu życia w wieku dorosłym.
Jeśli urodziłeś się w sprzyjających okolicznościach, w późniejszym życiu ryzyko chorób przewlekłych było mniejsze. Jeśli urodziłeś się w stresie? Wyższe stawki.
W badaniach uczestniczyły matki w ciąży podczas holenderskiej zimy głodowej w latach 1944–45. Ich dzieci były bardziej narażone na choroby przewlekłe w średnim wieku w porównaniu do dzieci urodzonych bezpośrednio przed lub po głodzie.
To samo dotyczy pandemii grypy hiszpanki w 1918 roku. Stres związany z ciążą odcisnął piętno.
Jeśli więc jesteś wysoki, nie panikuj. Jeśli jesteś niski, nie świętuj zbyt wcześnie. Twój wzrost jest w dużej mierze uwarunkowany genetycznie. Prezent od twoich rodziców. Nie określa daty ważności.
Twoje środowisko o tym decyduje. O tym decyduje Twoja dieta. Poziom stresu w pierwszych dwóch latach życia może mieć większe znaczenie niż ostateczny rozmiar buta.
Dlaczego nazwa Methuslah jest używana w odniesieniu do tego genu?
Nazwa pochodzi z Biblii. Metuszelach był dziadkiem Noego. Był najstarszą osobą wymienioną w tekście.
Żył 969 lat.
Według Pisma Świętego zginął podczas Wielkiego Potopu. Przeżył prawie wszystkich innych. Jego rodowód sięga Adama i Ewy.
Naukowcy zapożyczyli tę nazwę dla genu ze względu na jego ekstremalną długość życia. To metafora słabszego. Dla tego, który zostaje.
Większość z nas nie dożyje 900 lat. Nie będziemy mieli genu Metuzalaha.
Musimy po prostu poradzić sobie ze wzrostem, jaki uzyskaliśmy. I mam nadzieję, że nasze wczesne odżywianie było dobre.
Do mety daleko. Kto przekroczy ją jako ostatni?
Prawdopodobnie niski. Być może szczęściarze.
Najprawdopodobniej oba.
Zaleta małych rozmiarów w badaniach nad długowiecznością
Małe opakowania mogą zawierać naprawdę dobre rzeczy. Taka jest aktualna teoria krążąca w czasopismach medycznych i serwisach informacyjnych. Japonki przodują na świecie pod względem średniej długości życia. Są też statystycznie krótsze od swoich amerykańskich odpowiedników. Czy to przypadek? Prawdopodobnie nie. Badania wskazują na związek pomiędzy mniejszym rozmiarem ciała a dłuższym życiem. Nie dotyczy to tylko Japonii. Chodzi o biologię.
Czy wzrost pozwala przewidzieć oczekiwaną długość życia?
Dane wskazują na pewien wzór. Młodsi ludzie żyją dłużej. Liczby przeanalizował Thomas Samaras, badacz z Columbia University. Odkrył, że wzrost jest powiązany z długowiecznością. W szczególności osoby dorosłe o niskim wzroście są obarczone niższym ryzykiem zachorowania na raka i choroby układu krążenia. Mechanizm tego zjawiska jest niejasny. Ale korelacja pozostaje.
„Czy mniej znaczy lepiej dla organizmu człowieka?”
Samaras zadał to pytanie w artykule z 2002 roku. Odpowiedź skłania się ku twierdzącej. Przynajmniej jeśli chodzi o przeżywalność. Wzrost Amerykanów wzrósł od lat sześćdziesiątych XX wieku. Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) monitorują ten wskaźnik. Jesteśmy coraz więksi. Jeśli wzrost jest czynnikiem ryzyka, czy skracamy swoją średnią długość życia? Ta obawa jest uzasadniona. Ale korelacja nie oznacza przyczynowości. Sam wzrost nie zabija. Jest to czynnik ryzyka. Podobnie jak ciśnienie krwi. Podobnie jak cholesterol.
Rola insulinopodobnego czynnika wzrostu w procesie starzenia
Geny mają znaczenie. Badanie opublikowane w Proceedings of the National Academy of Sciences zidentyfikowało mutacje w receptorze insulinopodobnego czynnika wzrostu 1 (IGF-1). Mutacje te były powszechne wśród Żydów aszkenazyjskich ze stulecia. Mutacja zmniejsza wrażliwość organizmu na IGF-1. IGF-1 stymuluje wzrost. To sprawia, że jesteś wysoki. Przyspiesza także starzenie się komórek. Mniejsza wrażliwość oznacza wolniejszy wzrost. Oznacza to również wolniejsze starzenie się. To nie jest science-fiction. Obserwuje się to u myszy. Myszy karłowate żyją dłużej niż zwykłe myszy. Wydaje się, że ten sam przełącznik genetyczny działa u ludzi.
Dlaczego Japonki żyją najdłużej
Japonia prowadzi w rankingach. Japoński Rocznik Statystyczny to potwierdza. Starsze Japonki są silne fizycznie. Są też miniaturowe. Średni wzrost jest niższy niż w USA. Dieta odgrywa rolę. Niskokaloryczne. Bogaty w składniki odżywcze. Ale składnik genetyczny jest silny. Jednym z elementów jest mutacja receptora IGF-1. Mogą być inne. Połączenie stylu życia i genetyki tworzy idealną burzę długowieczności. Lub idealna kryjówka.
Gigantyzm i ryzyko ekstremalnego wzrostu
Na drugim końcu spektrum znajduje się gigantyzm. Jest to spowodowane nadmiarem hormonu wzrostu. Jeśli zaczyna się po okresie dojrzewania, powoduje akromegalię. Ten stan jest niebezpieczny. Medline Plus zwraca uwagę na ryzyko. Niewydolność serca. Udar mózgu. Cukrzyca. Wysokie ciśnienie krwi. Bycie gigantem nie jest supermocą. Jest to obciążenie metaboliczne. Organizm pracuje ciężej. Serce pompuje krew, stawiając czoła większemu ciężarowi. Stawy zużywają się szybciej. Potwierdza to teorię „mniej znaczy więcej”. Ekstremalny wzrost powoduje obciążenie systemu. Skraca ramy czasowe życia.
Osteodysplastyczny karłowatość pierwotna Majewski
Istnieje rzadka choroba zwana pierwotnym karłowatością osteodysplastyczną Majewskiego typu II (MOPD II). Pacjenci są wyjątkowo mali. Mają charakterystyczne rysy twarzy. Są predysponowani do niektórych typów nowotworów. Ale niekoniecznie umierają młodo z powodu chorób związanych ze starzeniem się. Badanie przeprowadzone przez Judith Hall i wsp., opublikowane w American Journal of Medical Genetics, szczegółowo opisuje naturalny przebieg choroby. To skomplikowane. Niektóre zespoły karłowatości zwiększają ryzyko raka. Inne mogą chronić przed starzeniem. Zależy to od konkretnej mutacji genetycznej. Pojęcia „mały” nie da się sprowadzić do jednej kategorii.
Jak trendy masy ciała wpływają na wyniki zdrowotne
Staliśmy się też ciężsi. Dane CDC z lat 1960–2002 wskazują na wzrost wskaźnika masy ciała (BMI). Waga i wzrost idą w parze. Ale waga ma bardziej bezpośredni wpływ na zdrowie. Otyłość zabija. Powoduje zapalenie. To stresuje serce. Teoria „małego opakowania” może w rzeczywistości być teorią „wydajności metabolicznej”. Mniejsza masa do podparcia. Wymagana mniejsza ilość energii. Mniejsze zużycie.
Co naprawdę mówią dowody
Gina Kolata obszernie napisała o tym dla New York Times. Zaznaczyła, że odpowiedź leży nie tylko w genach. Środowisko ma znaczenie. Dieta ma znaczenie. Ale sygnał genetyczny jest silny. Kluczowym czynnikiem jest szlak IGF-1. Wiąże rozwój ze starzeniem się. Jest to zachowane u wszystkich gatunków. Od robaków po myszy i ludzi. Biologia jest starożytna.
Prace Richarda Steckela na temat standardów życia w Stanach Zjednoczonych pokazują, że z biegiem czasu staliśmy się wyżsi i zdrowsi. Poprawiło się odżywianie. Choroby zostały pokonane. Ale teraz stajemy przed kompromisem w postaci obfitości. Więcej jedzenia. Więcej wzrostu. Więcej chorób przewlekłych. Starzy wrogowie byli zaraźliwi. Nowi wrogowie są metaboliczni.
Podsumowanie rozmiaru i żywotności
Nie próbuj pozostać małym, głodując. Nie o to chodzi. Celem jest zdrowie metaboliczne. Celem jest skuteczna odbudowa komórek. Celem jest uniknięcie ekscesów obciążających organizm.
Jeśli jesteś wysoki, nie panikuj. Masz inne zalety. Długi rozstaw ramion. Obecność. Ale bądź świadomy ryzyka. Podążaj za swoim sercem. Monitoruj poziom cukru we krwi. Jeśli brakuje Ci środków, ciesz się potencjalnym bonusem. Ale żyj dobrze. Genetyka ładuje broń. Styl życia pociąga za spust.
Badania są na wczesnym etapie. Rozwijają się. Mutacja IGF-1 jest wskazówką. Nie lekarstwo. Nie los. To jest fragment układanki. Zagadki o tym, dlaczego niektórzy ludzie żyją o kilkadziesiąt lat dłużej niż ich rówieśnicy.
“Żyć długo? Umrzeć młodo? Odpowiedź leży nie tylko w genach.”
Nagłówek Kolaty podsumowuje wszystko. To mylące. To biologiczne. To jest statystyka. Małość pomaga. Ale to nie cała historia.

























