Są malutkie. Absurdalnie małe.
Ale nie dajcie się zwieść rozmiarowi. W tych zaskórnikach ukryty jest błonnik, białko i wystarczająca ilość mikroelementów, aby wesprzeć organizm podczas trudnych serii lub długich biegów.
To nie jest magiczna pigułka na lepsze rezultaty.
Nie ma mowy.
Ich zadaniem jest pomaganie. Zapewniają bardziej stałą energię i lepszą wytrzymałość. To rodzaj paliwa, który nie zawiedzie Cię w połowie podejścia.
Co kryje się w skorupie?
Aby ocenić wynik, musisz zrozumieć mechanizm. Oto wyjaśnienie, dlaczego jedna uncja (około 28 gramów) chia robi różnicę.
- Błonnik : 10 gramów na uncję. Głównie błonnik rozpuszczalny. Zmieszaj go z płynem, a zamieni się w żel. Żel ten spowalnia trawienie, zapobiegając gwałtownemu spadkowi energii („awarii”). Ponadto pochłania wodę aż do dziesięciokrotności własnej masy. Oznacza to, że wspomaganie nawodnienia jest już wbudowane w Twoją przekąskę.
- Węglowodany : paliwo dla Twojego organizmu. 12 gramów na uncję. Jest to główne źródło energii potrzebnej do ruchu. Zjedzenie ich przed treningiem oznacza wrzucenie węgla do paleniska.
- Omega-3 : W szczególności kwas alfa-linolenowy (ALA). Wersja roślinna. Zwalczają stany zapalne. Niektóre dowody sugerują, że mogą przyspieszyć regenerację uszkodzonych mięśni, chociaż nauka wciąż nie ma wiedzy na ten temat. Na razie.
- Białko : 5 gramów. To nie zastępuje steku. Ale ta objętość wlicza się do dziennej normy. Konieczne jest utrzymanie mięśni.
- ** Minerały**: Żelazo, magnez, wapń. Jest ich niewielu, ale robią świetną robotę. Transfer tlenu, skurcz mięśni, metabolizm energetyczny. Podstawy to podstawa.
Czy naprawdę pomagają Ci biegać dłużej?
Niewiele jest badań. Bardzo mało.
Ale to, co mamy, napawa optymizmem. Jedno z badań wykazało, że ładowanie węglowodanów nasionami chia działa tak samo skutecznie, jak standardowe napoje dla sportowców. Wyniki były identyczne.
Potem jest kolejne badanie. Badano olej chia, a nie całe nasiona. Tylko tłuszcz. I nie stwierdziłem żadnej poprawy z biegiem czasu, aż do wyczerpania.
Logiczne, prawda? Wyizolowany olej nie posiada matrycy włóknistej. Nie uwzględnia złożonej interakcji składników całego produktu.
Werdykt? Całe nasiona mogą pomóc w utrzymaniu poziomu energii. Olejek nie posiada żadnych specjalnych właściwości. Prawdopodobnie nadejdzie więcej badań, ale na razie wygrywają całe nasiona.
Dlaczego poziom cukru we krwi nie spada
Oto interesująca część.
Ten sam żel, o którym mówiłem wcześniej.
To właśnie pozwala uniknąć uczucia drżenia i późniejszego osłabienia, które często jest spowodowane stosowaniem żeli cukrowych. Rozpuszczalny błonnik tworzy barierę. Spowalnia uwalnianie węglowodanów do krwiobiegu. Poziom cukru pozostaje na stałym poziomie. Stabilny. Żadnych szczytów.
Jeśli chodzi o wytrzymałość, stabilność zawsze przewyższa wyścigi. Za każdym razem.
Szybkie węglowodany świetnie nadają się do sprintu. Ale jeśli robisz coś przez długi czas, potrzebujesz powolnego spalania. Chia właśnie to zapewnia.
I znowu porozmawiajmy o wodzie. Żel ten zatrzymuje płyn. Nie zastępuje butelki z wodą. Nie próbuj tego. Ale pomaga organizmowi lepiej wchłaniać wodę, którą pijesz. Bilans płynów nieznacznie się poprawia. Gromadzi się.
Najważniejsza jest konsekwencja.
Jak prawidłowo ich używać
Nie potrzebujesz książki kucharskiej. Magiczna liczba to dwie łyżki stołowe. Więcej może wyrządzić więcej szkody. Dosłownie. Wysoka zawartość błonnika bezpośrednio przed treningiem to bezpośrednia droga do toalety.
Zacznij od małych rzeczy. Słuchaj swojego ciała.
- Jogurt : Wymieszaj jogurt grecki. Pozwól mi stać. Niech nasiona zmiękną.
- Owsianka : Idealna do nocnej owsianki. Tłuszcze i błonnik doskonale wpisują się w Twoją poranną rutynę.
- Smoothie : Wrzuć łyżkę do blendera. Smak się nie zmieni. Tylko korzyść.
- Tosty : Banan, masło orzechowe, odrobina chia na wierzchu. Dostaniesz węglowodany, tłuszcze i białko. Wszystkie trzy makroelementy są uwzględnione.
- Budyń : Wymieszać z mlekiem (zwierzęcym lub roślinnym). Dodaj jagody. Poczekaj godzinę. Zjedz to. Tylko.
To działa. To jest tanie. Jest nudno, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu.
Więc może warto spróbować. Być może w końcu poczujesz tę stabilną energię, o której wszyscy mówią. A może jest ci to obojętne.
Twój wybór. Ale nasiona czekają.
