Diagnoza choroby Alzheimera we wczesnym stadium zmienia wszystko. Ale czy to oznacza, że musisz jutro spakować swoje rzeczy?
Z reguły nie.
Większość osób, u których zdiagnozowano tę diagnozę, nie musi od razu zmieniać miejsca zamieszkania. Prawdziwym pytaniem nie jest kiedy się przeprowadzisz, ale jak dobrze twoje obecne środowisko będzie wspierać postęp choroby.
„Ponieważ choroba Alzheimera postępuje inaczej u każdej osoby, czas również jest bardzo indywidualny” – powiedziała dr Nisha Rughwani, profesor geriatrii w Icahn School of Medicine na Uniwersytecie Nowojorskim.
To, co pasuje Twojemu sąsiadowi, może nie odpowiadać Tobie. Zależy to od trzech czynników.
- Czy możesz bezpiecznie poruszać się po domu?
- Jak zorganizowane są Twoje podróże i przeprowadzki?
- Kto może Ci pomóc?
Doktor Rugwani radzi, aby rozważyć te opcje w tej chwili. Póki jeszcze możesz podejmować decyzje. Zanim „mgła” w Twojej głowie się zagęści.
Po co oceniać swoje warunki życia z wyprzedzeniem?
Zacznij od trudnych prawd.
Czy Twój obecny dom jest dla Ciebie odpowiedni? Nie tylko dzisiaj. A za sześć miesięcy? za rok?
Trzeba spojrzeć poza cztery ściany. Pomyśl o lokalizacji. O ludziach w pobliżu. O codziennych czynnościach, które utrzymują Cię przy zdrowych zmysłach.
Zadaj sobie następujące pytania:
- Czy łatwo jest dostać się do sypialni, łazienki i kuchni?
- Czy jesteś blisko apteki, sklepów spożywczych i krewnych?
- Jeśli przestaniesz prowadzić samochód, czy istnieje niezawodny sposób na poruszanie się?
- Mieszkasz sam? Z partnerem? Kogoś, kto zauważy, jeśli coś pójdzie nie tak?
-Czy stać Cię na pomoc, której w końcu będziesz potrzebować?
To nie są tylko pytania teoretyczne.
Zwróć uwagę na znaki ostrzegawcze. Dr Rugwani wymienia konkretne oznaki świadczące o tym, że bieżąca konfiguracja już nie działa.
- Opuszczasz wizyty lekarskie.
- Zapominasz jeść. Tracisz na wadze. W lodówce panuje nieprzyjemny zapach.
- Bierzesz za dużo leków. Albo w ogóle ich nie bierz.
- Spadasz. Potykasz się. Cechuje Cię niestabilność.
- Piec pozostaje włączony. Ponownie.
- Zgubiłeś się na trasie, którą podążałeś przez dwadzieścia lat.
- Rachunki pozostają niezapłacone.
- Na twoim ubraniu są plamy. Zaniedbanie higieny.
- Przyjaciele zauważają, że powtarzasz tę samą historię. Lub anuluj swoje plany.
Jeden problem nie oznacza, że musisz się ruszać.
Ale to oznacza, że potrzebujesz planu. I prawdopodobnie większe wsparcie.
Jak bezpiecznie pozostać w domu w przypadku wczesnej demencji
Jeśli Twoim celem jest pozostanie w domu, musisz się przygotować.
Planowanie na wczesnym etapie pomaga pozostać na miejscu dłużej i bezpieczniej.
Przeprowadź ocenę bezpieczeństwa w domu. Może to zrobić fizjoterapeuta lub terapeuta zajęciowy. Medicare (ubezpieczenie rządu USA) może nawet pokryć te koszty.
Jakie zmiany pomagają?
- Oczyść podłogę. Żadnych luźnych dywanów. Żadnych śmieci. Żadnych przewodów, o które można by się potknąć.
- Popraw oświetlenie. Jaśniejsze światło w korytarzach, łazienkach i klatkach schodowych.
- Zamontuj poręcze. W łazience. Wszędzie tam, gdzie trzeba zachować równowagę.
- Utwórz „stację bazową”. Klawiatura. Portfel. Okulary. Telefon. Trzymaj je w tym samym miejscu każdego dnia.
- Ostrożnie podawaj leki. Używaj pojemników na pigułki. Blistry z apteki. Dozowniki automatyczne.
- Publikuj informacje w sytuacjach awaryjnych. Nazwiska lekarzy. Preferowany szpital. Powieś to na lodówce.
- Sprawdź czujniki. Dym. Detektory tlenku węgla. Upewnij się, że działają.
Nie przebudowuj domu z dnia na dzień.
Poważne zmiany mogą być mylące dla osób cierpiących na demencję. Zachowaj wszystko w prostocie. Wprowadzaj zmiany stopniowo.
„Regularność jest bardzo, bardzo ważna”.
Doktor Rugwani kładzie na to szczególny nacisk. Wstań o tej samej porze. Przyjmuj leki codziennie o tej samej porze. Jedz codziennie o tej samej porze. Idź spać o tej samej porze każdego wieczoru.
Pozostanie w domu często oznacza skorzystanie z pomocy osób spoza rodziny.
Porozmawiaj z geriatrą. Albo z pracownikiem socjalnym. Znają lokalną specyfikę dostępnych usług.
W zależności od tego, gdzie mieszkasz, opcje mogą obejmować:
- Dostawa żywności
- Programy transportowe
- Programy opieki dziennej dla dorosłych
- Asystenci opieki domowej
- Kawiarnie pamięci
- Ośrodki dla osób starszych
Opcje życia społecznego w przypadku wczesnej choroby Alzheimera
Twój dom może nie być dla Ciebie odpowiedni na zawsze.
To jest w porządku. Przeprowadzka nie oznacza rezygnacji z niezależności. Może to oznaczać uzyskanie wsparcia.
Niektóre osoby we wczesnych stadiach choroby Alzheimera wybierają życie w grupie ze względu na mniej obowiązków domowych. Lub ze względu na lepszą komunikację.
Oto główne ścieżki.
Niezależne domy opieki lub domy opieki
Jest to odpowiednie dla osób na wczesnym etapie rozwoju, które nadal mogą funkcjonować samodzielnie. Ale chcą mniej miejsca. Mniej koś trawę. Pomoc z jedzeniem.
Społeczności opieki ciągłej (CCRC)
Nazywa się je także wspólnotami planowania życia.
To są kampusy. Oferują teraz niezależne życie. Pomoc w późniejszym życiu. W razie potrzeby opieka na oddziałach. Ruszasz się, póki jesteś zdrowy. Pozostań tam, gdy potrzeby się zmienią.
Ośrodki opieki
Miejsca te zapewniają zakwaterowanie. idę. Opieka osobista. Usługi wsparcia.
Niektóre specjalizują się w opiece nad pacjentami z demencją. Ale nie wszystkie.
Zapytaj, jakie wsparcie jest dostępne. Usługi mogą się znacznie różnić.
Wspólne mieszkanie lub wspólne domy
Przesuń się bliżej rodziny. Znajdź współlokatora. Mieszkaj z zaufanym przyjacielem.
Dołącz do świadomej społeczności.
Celem jest zmniejszenie izolacji. Podziel się ciężarem codziennego życia.
Wybierając, zacznij od tego, co dla Ciebie jest ważne.
- Niezależność
- Prywatność
- Czas towarzyski
- Bliskość rodziny
- Dostępność opieki medycznej
- Jaką pomoc jesteś skłonny przyjąć?
Następnie spójrz na koszt.
„Chociaż ktoś może chcieć określonej rzeczy, niekoniecznie jest to coś, na co go stać” – mówi dr Rugwani.
Przed podpisaniem jakichkolwiek dokumentów należy dwukrotnie odwiedzić obiekt. Wizyty o różnych porach dnia.
Uwaga:
- Przeszkolić personel do opieki nad pacjentami z demencją
- Codzienne zajęcia i atmosfera towarzyska
- Opcje transportu
- Jakość żywności i menu
- Otwarte przestrzenie
- Opłaty miesięczne w porównaniu z dodatkowymi kosztami
Mieszkanie razem z dorosłymi dziećmi: co musisz wiedzieć wcześniej
Życie z dorosłym dzieckiem brzmi przytulnie.
Wspólne posiłki. Znane twarze. Mniej samotności.
Ale to trudne.
To wymaga elastyczności. Po obu stronach.
Doktor Rugwani zaleca szczerą rozmowę przed przeprowadzką.
Porozmawiaj o:
- Prywatność i przestrzeń osobista
- Nawyki domowe. Kto wstaje o której godzinie? Kto je o której godzinie?
- Obowiązki domowe. Co jeszcze chcesz sam zrobić?
- Kwestie transportu. Kto zawozi Cię na spotkania? W interesach?
- Finanse. Kto płaci rachunki? Kto płaci za mieszkanie?
- Modyfikacje domowe. Czy potrzebujesz poręczy? Lepsze oświetlenie?
- Podejmowanie decyzji. Co się stanie, gdy objawy się zmienią?
- Przerwy w opiece (opieka zastępcza). Co się stanie, jeśli sprawy staną się zbyt trudne dla Twojego dziecka?
Zachowaj swoją niezależność.
„Nie traktuj ich jak dzieci” – ostrzega dr Rugwani.
Nie jesteś dzieckiem.
Nadal możesz pomóc w zadaniach. Wybierz zajęcia. Przejdź do programów dziennych. Trzymaj się rutyny, która daje poczucie celu.
Jeśli przeprowadzka jest nieunikniona, zrób to wcześniej.
„Przeprowadzka, zanim objawy staną się poważniejsze, daje czas na poznanie nowej przestrzeni i opanowanie nowego reżimu”.
Jak sprawić, by w każdej przestrzeni poczuł się jak w domu
Niezależnie od tego, czy zostaniesz. Albo się przeniesiesz.
Twoja przestrzeń powinna być spokojna. Ikonowy. Łatwa nawigacja.
Śmieci są Twoim wrogiem.
Zbyt wiele rzeczy sprawia, że trudno jest znaleźć to, czego potrzebujesz. Utrudnia poruszanie się. Utrudnia poczucie komfortu.
Jeśli przeprowadzasz się do nowego miejsca, zabierz ze sobą dowód tożsamości.
Ulubiony koc. Pewne krzesło. Zdjęcie. Zakład. Twoja filiżanka kawy.
Małe rzeczy. Ale łączą nowe miejsce z ty.
Dr Rugwani ma konkretne wskazówki, jak stworzyć przytulną, funkcjonalną przestrzeń:
- Etykiety na pudełkach. Szafy. Pokoje. Półki. Jeśli to pomoże.
- Używaj dużego kalendarza. Albo tablica markerowa. Lub pisemny plan dnia.
- Trzymaj papier i długopisy w pobliżu telefonu. Obok Twojego ulubionego krzesła.
- Powieś rodzinne zdjęcia. Dzieła sztuki. Kultowa pościel.
- Używaj muzyki. Rośliny. Znaczące przedmioty uspokajające przestrzeń.
- Zmniejsz hałas w tle.
- Weź ze sobą kilka swoich ulubionych rzeczy. Nie próbuj odtwarzać wszystkiego na raz.
Zachowaj znane dania. Utrzymuj znajomą wieczorną rutynę przed snem.
Nie chodzi o perfekcję. Chodzi o komfort.
„Posiadanie przestrzeni i trzymanie rzeczy w jednym miejscu jest bardzo ważne.”
To jest klucz.
Reszta to tylko szczegóły.
































